Niebo nigdy nie wygląda tak samo. To, co widzimy, jest tu i
teraz. Za chwile zmieni się układ chmur i natężenie błękitu.
Gwiazdy są różne w zależności od miejsca, z którego je
obserwujemy. Stojąc tu i teraz, stoimy
pod jedynym w swoim rodzaju sklepieniem niebieskim.
Jednak księżyc jest wszędzie taki sam. Nie zmienia się jego
układ, choć każdej nocy jest inny. Z każdego miejsca będzie wyglądał tak samo. Mogło
by się zdawać, że ma moc jednoczenia ludzi z różnych krańców.
Zbliża.
Tych smutnych i wesołych. Z sercem na pół lub w całości. Tym,
którym dzisiejszy dzień uważają za zwycięski i tych przegranych. Tych co
kochają i tych, co tęsknią. Doszukujemy się magii w wielkich czynach, by coś
znikło, można było czytać w myślach czy teleportować, jednak jest ona w tych
najbardziej błahych rzeczach czy czynnościach.
To jest piękniejsze od wypisywania na klawiaturze wiadomości
i wysyłania ich w trybie ekspresowym w świat. Tak, należę do osób, które
podchodzą sentymentalnie także do staroświeckich listów.
Kiedyś mama pokazała mi cały worek korespondencji z tatą za
czasów, gdy był w wojsku. Nie śmiałam tego przeczytać, jednak charakter pisma,
zapach niosły w sobie ogromny ładunek uczuć. Kartka papieru z słowami potrafiła
zbliżyć do siebie dwoje ludzi.
To jest magia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz